GABINET WETERYNARYJNY PLUTO
GABINET WETERYNARYJNY DOG-TOREK
ul. Jana Pawła II 59, 41-943 Piekary Śląskie
Jeż pigmejski wygląda jak idealne zwierzątko: mały, cichy, „niekłopotliwy”.I właśnie dlatego trafia do domów osób, które kompletnie nie są przygotowane na jego potrzeby.
A potem zaczyna się:
👉 „on nic nie je”👉 „cały czas się chowa”👉 „ma jakieś strupy”👉 „dziwnie chodzi”
I dopiero wtedy trafia do weterynarza.
Jeże pigmejskie to jedne z najbardziej charakterystycznych zwierząt egzotycznych utrzymywanych w domach. Choć wydają się niewielkie i „proste w obsłudze”, w rzeczywistości są pacjentami wymagającymi bardzo konkretnej wiedzy weterynaryjnej.
W gabinecie Dog-Torek w Piekarach Śląskich zapewniamy kompleksową opiekę weterynaryjną dla jeży pigmejskich z całego regionu Śląska – w tym z Piekar Śląskich, Bytomia, Radzionkowa, Tarnowskich Gór i okolic.
Jeśli szukasz miejsca, gdzie dostępny jest weterynarz dla jeża pigmejskiego na Śląsku, który naprawdę zna się na zwierzętach egzotycznych — jesteś w dobrym miejscu.
Jeż pigmejski, który dziś coraz częściej pojawia się w polskich domach, nie jest gatunkiem występującym naturalnie w środowisku dzikim w Europie. To efekt wieloletniej hodowli i selekcji prowadzonej przez człowieka, przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych i krajach Europy Zachodniej.
Powstał jako krzyżówka kilku gatunków jeży afrykańskich, z których najważniejszym jest jeż białobrzuchy. Celem hodowców było stworzenie zwierzęcia o łagodniejszym usposobieniu, mniejszych rozmiarach i większej tolerancji na kontakt z człowiekiem.
I właśnie dlatego jeż pigmejski, w przeciwieństwie do swoich dzikich kuzynów, może funkcjonować jako zwierzę domowe.
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu jeże nie były kojarzone ze zwierzętami domowymi. Ich obecność ograniczała się głównie do środowiska naturalnego, gdzie pełniły ważną rolę w ekosystemie jako zwierzęta owadożerne.
Zmiana nastąpiła stosunkowo niedawno — wraz z rosnącym zainteresowaniem zwierzętami egzotycznymi.
Hodowle zaczęły rozwijać się dynamicznie, a jeże pigmejskie szybko zyskały popularność jako alternatywa dla bardziej wymagających lub mniej dostępnych gatunków egzotycznych.
Ich niewielkie rozmiary, charakterystyczny wygląd i stosunkowo ciche usposobienie sprawiły, że zaczęły być postrzegane jako „nietypowy, ale wygodny” pupil.
Jeszcze niedawno jeż kojarzył się w Polsce głównie z dzikim zwierzęciem spotykanym w ogrodzie lub na spacerze. Dziś coraz częściej pojawia się w domach jako egzotyczny pupil – konkretnie jeż pigmejski (afrykański). Frazy takie jak „jeż pigmejski w domu”, „czy jeż pigmejski jest łatwy” czy „jeż jako zwierzę domowe” zyskują na popularności, co jasno pokazuje, że mamy do czynienia z rosnącym trendem.
Ale czy to świadomy wybór? Niekoniecznie zawsze.
Duży wpływ na modę na jeże pigmejskie mają media społecznościowe. Zdjęcia i filmiki pokazują małe, zwinięte w kulkę zwierzątka, które wyglądają spokojnie i „bezproblemowo”. Do tego dochodzi ich rozmiar – niewielki, więc wydaje się, że nie wymagają dużo miejsca ani pracy.
To jednak bardzo uproszczony obraz.
W rzeczywistości jeż pigmejski to zwierzę egzotyczne, które ma konkretne wymagania środowiskowe, dietetyczne i behawioralne. Jego popularność wynika bardziej z wyglądu i dostępności niż z tego, że dobrze nadaje się do życia w domu.
Największy problem polega na tym, że wiele osób podejmuje decyzję impulsywnie. Jeż pigmejski trafia do domu jako „nietypowy pupil”, a dopiero później pojawiają się pytania o dietę, temperaturę czy zachowanie.
A to zwierzę:
Nie jest to więc „łatwy zwierzak dla dziecka”, mimo że często tak bywa przedstawiany.
Jeż pigmejski nie buduje relacji z człowiekiem w taki sposób jak pies czy kot. Może się przyzwyczaić do opiekuna, ale kontakt wymaga cierpliwości i delikatności. To zwierzę raczej do obserwacji niż intensywnej interakcji.
Dla wielu osób to zaskoczenie — szczególnie jeśli oczekują „towarzyskiego pupila”.
W gabinetach weterynaryjnych coraz częściej pojawiają się jeże pigmejskie z problemami wynikającymi z niewłaściwej opieki. Najczęściej są to błędy dietetyczne, nieodpowiednie warunki lub brak wiedzy o potrzebach gatunku.
Na Śląsku, w tym w Piekarach Śląskich, zainteresowanie tymi zwierzętami rośnie, ale równocześnie rośnie liczba przypadków, w których opiekunowie nie byli przygotowani na realne wymagania.
👉 Dlatego przed zakupem warto skonsultować się ze specjalistą, np. weterynarzem Dog-Torek w Piekarach Śląskich, który pomoże ocenić, czy to odpowiedni wybór.
Jeż pigmejski to zwierzę, które bardzo rzadko pokazuje, że coś jest nie tak — przynajmniej na początku.
To jedna z największych trudności w opiece nad tym gatunkiem.
W przeciwieństwie do psa czy kota, które często sygnalizują dyskomfort w sposób bardziej czytelny, jeż przez długi czas może funkcjonować pozornie normalnie. Je, porusza się, reaguje na otoczenie. Dla opiekuna wszystko wygląda dobrze.
A mimo to w jego organizmie może już rozwijać się problem.
Jednym z najczęstszych problemów zdrowotnych u jeży pigmejskich są zaburzenia metaboliczne, które bardzo często wynikają z nieprawidłowego żywienia i niewystarczającej aktywności.
To nie są choroby, które pojawiają się nagle.
Zaczynają się od drobnych zmian — niewielkiego przyrostu masy ciała, mniejszej chęci do ruchu, delikatnych zmian w wyglądzie. Opiekun często interpretuje je jako coś naturalnego.
Z czasem jednak sytuacja się pogarsza.
Pojawia się nadwaga, obniżenie kondycji, a w dalszej perspektywie problemy z funkcjonowaniem organizmu.
I bardzo często okazuje się, że przyczyną nie jest „choroba sama w sobie”, tylko codzienne nawyki, które utrwalały się przez dłuższy czas.
Układ pokarmowy jeża bardzo szybko reaguje na błędy w diecie.
Zmiany w apetycie, trawieniu czy zachowaniu przy jedzeniu to często pierwsze sygnały, które powinny zwrócić uwagę opiekuna. Niestety, bardzo często są bagatelizowane — szczególnie jeśli pojawiają się stopniowo.
W praktyce okazuje się, że to właśnie te „drobne zmiany” są początkiem większego problemu.
Na Śląsku to jeden z najczęstszych powodów konsultacji w gabinetach zajmujących się zwierzętami egzotycznymi.👉 Gabinet Weterynaryjny Dog-Torek
Skóra i kolce jeża to bardzo dobry wskaźnik jego stanu zdrowia.
Zmiany w ich wyglądzie często pojawiają się wcześniej niż inne objawy. Kolce mogą stać się bardziej kruche, sierść (tam, gdzie występuje) tracić jakość, a skóra staje się bardziej wrażliwa.
To sygnały, które nie powinny być ignorowane.
Bo bardzo często są efektem:
Stres u jeża pigmejskiego to temat, który wciąż jest niedoceniany.
Nieodpowiednie warunki życia, brak stabilności środowiska, nadmiar bodźców czy nieprawidłowy kontakt z opiekunem mogą prowadzić do przewlekłego napięcia.
A przewlekły stres bardzo szybko zaczyna wpływać na organizm.
Objawy nie zawsze są oczywiste:
Ale ich konsekwencje mogą być poważne.
Bo wszystko dzieje się powoli.
To największe wyzwanie.
Zmiany są subtelne, rozłożone w czasie i łatwe do przeoczenia. Opiekun przyzwyczaja się do nowego „stanu normalnego” i nie zauważa, że coś się zmieniło.
Dopiero kiedy objawy stają się wyraźne, pojawia się potrzeba konsultacji.
A wtedy często jesteśmy już na bardziej zaawansowanym etapie.
W przypadku jeży ogromne znaczenie ma regularna kontrola i doświadczenie lekarza weterynarii.
To właśnie specjalista jest w stanie wychwycić różnice, które dla opiekuna są niewidoczne.
Na Śląsku coraz więcej opiekunów decyduje się na konsultacje wcześniej, zanim problem się rozwinie.👉 Gabinet Weterynaryjny Dog-Torek
I to podejście realnie zmienia przebieg wielu chorób.
Większość chorób jeży pigmejskich nie pojawia się nagle.
👉 one rozwijają się w tle
Dlatego najważniejsze jest nie czekanie na wyraźne objawy.
👉 tylko reagowanie na zmiany
Na etapie hodowli jeż pigmejski często przedstawiany jest jako zwierzę stosunkowo proste w utrzymaniu. Mały, cichy, niewymagający spacerów, nieabsorbujący w ciągu dnia. Dla wielu osób brzmi to jak idealny pupil – szczególnie w porównaniu do psa czy kota.
I właśnie tutaj pojawia się pierwsze zderzenie z rzeczywistością.
Bo jeż pigmejski, mimo że jest efektem hodowli, wciąż zachowuje wiele cech swoich dzikich przodków. To zwierzę, które nie zostało „udomowione” w takim stopniu jak klasyczne zwierzęta towarzyszące. Jego zachowanie, potrzeby i sposób reagowania na otoczenie są znacznie bardziej pierwotne, niż mogłoby się wydawać.
Jednym z największych wyzwań, które bardzo szybko wychodzi na jaw, jest tryb życia jeża.
To zwierzę aktywne głównie nocą.
W praktyce oznacza to, że kiedy opiekun ma czas na kontakt — jeż najczęściej śpi. A kiedy jeż zaczyna być aktywny — opiekun chce odpocząć.
To drobna rzecz, ale z czasem zaczyna mieć znaczenie. Relacja z takim zwierzęciem wygląda zupełnie inaczej niż z pupilem dziennym. Wymaga dopasowania rytmu dnia albo zaakceptowania ograniczonego kontaktu.
W hodowli jeż często wydaje się spokojny i „łatwy”. Nowe środowisko jednak bardzo szybko weryfikuje to wrażenie.
Jeż pigmejski jest zwierzęciem wrażliwym na zmiany:
To wszystko może wywołać stres, który nie zawsze jest widoczny od razu.
Czasem objawia się subtelnie — mniejszą aktywnością, zmianą apetytu, wycofaniem. A czasem prowadzi do realnych problemów zdrowotnych.
W hodowli dieta często wydaje się prosta. W rzeczywistości okazuje się jednym z najtrudniejszych elementów opieki.
Jeż nie wybiera tego, co dla niego zdrowe.
Wybiera to, co dla niego atrakcyjne.
I to prowadzi do sytuacji, w której opiekun — chcąc dobrze — zaczyna utrwalać nieprawidłowe nawyki żywieniowe. Z czasem pojawiają się problemy metaboliczne, nadwaga lub niedobory.
To jeden z najczęstszych tematów, z jakimi opiekunowie trafiają do gabinetu.
Na pierwszy rzut oka jeż pigmejski wydaje się zwierzęciem niewymagającym. Niewielki, cichy, większość dnia spędza śpiąc — łatwo więc założyć, że jego potrzeby są minimalne.
W praktyce jest dokładnie odwrotnie.
To właśnie warunki życia są jednym z najważniejszych czynników wpływających na zdrowie jeża. I jednocześnie jednym z najczęściej niedocenianych przez opiekunów.
Jeż pigmejski pochodzi od gatunków afrykańskich, co oznacza, że jego organizm jest przystosowany do zupełnie innych warunków niż te, które panują w większości polskich domów.
Zbyt niska temperatura nie jest dla niego „niewygodą”.
Jest zagrożeniem.
Organizm jeża reaguje bardzo szybko. Spada aktywność, pojawia się ospałość, a w skrajnych przypadkach może dojść do stanu przypominającego hibernację, który dla jeża pigmejskiego jest niebezpieczny i może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych.
To jeden z tych elementów, który często jest bagatelizowany, bo „w domu jest przecież ciepło”.
Dla jeża to nie zawsze wystarczy.
Wielu opiekunów skupia się na samej klatce: jej wielkości, wyposażeniu, wyglądzie.
Tymczasem dla jeża najważniejsze jest coś innego — stabilność środowiska.
To zwierzę, które bardzo źle znosi nagłe zmiany:
Każda z tych rzeczy może być źródłem stresu.
A stres u jeża bardzo często przekłada się bezpośrednio na zdrowie.
Jeż pigmejski funkcjonuje w zupełnie innym rytmie niż człowiek.
Jest aktywny nocą.
W dzień potrzebuje spokoju, ciszy i miejsca, w którym może się schować. Jeśli jego środowisko tego nie zapewnia, zaczynają pojawiać się problemy.
Zaburzenia snu, przewlekły stres i brak regeneracji bardzo szybko wpływają na jego kondycję.
To jeden z powodów, dla których jeż nie zawsze odnajduje się w każdym domu.
Choć jeż większość dnia spędza w ukryciu, jego potrzeba ruchu jest bardzo duża.
W naturze pokonuje znaczne odległości w poszukiwaniu pożywienia.
W warunkach domowych ta potrzeba nie znika.
Jeż, który nie ma możliwości ruchu, bardzo szybko:
A to z kolei prowadzi do kolejnych problemów zdrowotnych.
Jednym z najważniejszych elementów środowiska jeża jest miejsce, w którym może się schować.
To nie jest dodatek.
To podstawa.
Jeż potrzebuje przestrzeni, w której czuje się bezpiecznie — zaciemnionej, spokojnej, odizolowanej od bodźców. Brak takiego miejsca powoduje ciągłe napięcie i stres.
I to właśnie ten stres często jest niewidoczny dla opiekuna.
W gabinetach weterynaryjnych na Śląsku bardzo często okazuje się, że problemy zdrowotne jeży mają swoje źródło właśnie w warunkach życia.
👉 Gabinet Weterynaryjny Dog-Torek
Nie chodzi o poważne błędy.
Często to drobne rzeczy:
Każda z nich osobno wydaje się nieistotna.
Razem tworzą problem.
W praktyce weterynaryjnej bardzo wyraźnie widać różnicę między wyobrażeniem a rzeczywistością.
Na Śląsku coraz więcej opiekunów trafia do specjalistycznych gabinetów nie dlatego, że „zrobili coś źle”, ale dlatego, że nie mieli pełnej wiedzy na początku.
👉 Gabinet Weterynaryjny Dog-Torek
Najczęstszy schemat jest podobny: najpierw zachwyt potem zaskoczenie a na końcu szukanie pomocy
Hodowla pokazuje jeża pigmejskiego jako zwierzę dostępne i stosunkowo proste.
Rzeczywistość pokazuje, że jest to pacjent wymagający uważności, wiedzy i świadomej opieki.
To nie znaczy, że jeż jest trudny.
To znaczy, że nie jest tak prosty, jak się wydaje na początku.
Wraz ze wzrostem popularności jeży pigmejskich rozwinęła się również medycyna weterynaryjna w tym zakresie.
Coraz więcej gabinetów zaczęło specjalizować się w leczeniu zwierząt egzotycznych, oferując diagnostykę i terapię dostosowaną do ich specyficznych potrzeb.
Na Śląsku opiekunowie mogą dziś korzystać z pomocy placówek takich jak👉 Gabinet Weterynaryjny Dog-Torek
co jeszcze kilka lat temu było znacznie trudniejsze.
Jeż pigmejski nie jest „nowym” zwierzęciem — ale jego obecność w naszych domach to stosunkowo świeże zjawisko.
To efekt mody, hodowli i rosnącego zainteresowania egzotyką.
Ale przede wszystkim to dowód na to, że coraz częściej szukamy zwierząt innych niż wszystkie.
I właśnie dlatego tak ważne jest, aby za tą decyzją szła wiedza i odpowiedzialność.
Na pierwszy rzut oka jeż pigmejski wydaje się niewielkim, nieskomplikowanym zwierzęciem. Jest mały, cichy, nie sprawia wrażenia wymagającego. Właśnie dlatego wielu opiekunów zakłada, że jego leczenie nie różni się znacząco od opieki nad innymi domowymi pupilami.
To jedno z najczęstszych i jednocześnie najbardziej niebezpiecznych założeń.
Bo jeż pigmejski to zwierzę egzotyczne, które funkcjonuje zupełnie inaczej niż pies czy kot — zarówno pod względem fizjologii, jak i reakcji na chorobę.
Jeże pigmejskie mają specyficzną budowę ciała, która wpływa na sposób diagnostyki i leczenia. Ich niewielkie rozmiary, charakterystyczna skóra pokryta kolcami oraz wrażliwość na stres sprawiają, że nawet podstawowe badania wymagają doświadczenia i odpowiedniego podejścia.
Nie każdy gabinet jest przygotowany do pracy z takimi pacjentami.
Podanie leków, dobór dawki czy interpretacja objawów u jeża znacząco różnią się od tego, co znamy z medycyny psów i kotów.
To jeden z największych problemów w praktyce.
Jeż, jako zwierzę z natury ostrożne i instynktownie „maskujące” słabość, przez długi czas może nie pokazywać żadnych wyraźnych objawów choroby. Kiedy opiekun zauważa, że coś jest nie tak — często choroba jest już w zaawansowanym stadium.
Dlatego tak ważne jest, aby lekarz weterynarii potrafił wychwycić subtelne sygnały, które dla niewprawnego oka mogą być niewidoczne.
Leczenie jeża to nie tylko wiedza, ale również dostęp do odpowiednich narzędzi diagnostycznych.
Badania takie jak USG, badania krwi czy ocena stanu jamy ustnej u tak małego pacjenta wymagają:
W praktyce oznacza to, że nie każdy gabinet weterynaryjny jest w stanie przeprowadzić pełną diagnostykę jeża pigmejskiego.
Na Śląsku coraz więcej opiekunów świadomie wybiera placówki, które specjalizują się w leczeniu zwierząt egzotycznych, takie jak👉 Gabinet Weterynaryjny Dog-Torek
U jeży margines błędu jest bardzo niewielki.
Zbyt duża dawka leku, niewłaściwie dobrany preparat czy brak doświadczenia w prowadzeniu terapii mogą szybko doprowadzić do pogorszenia stanu zwierzęcia.
Dlatego leczenie powinno być zawsze prowadzone przez lekarza, który zna specyfikę tego gatunku.
Jeże pigmejskie różnią się między sobą nie tylko charakterem, ale również reakcją na leczenie, dietę czy stres. To sprawia, że nie istnieje jeden uniwersalny schemat postępowania.
Dobry lekarz weterynarii nie działa według schematów — tylko dopasowuje terapię do konkretnego pacjenta.
W praktyce jedno:
👉 jeż pigmejski powinien trafiać do weterynarza, który ma doświadczenie w leczeniu zwierząt egzotycznych
Nie tylko wtedy, gdy coś się dzieje.
Ale również profilaktycznie.
Jeśli jesteś opiekunem jeża pigmejskiego lub dopiero rozważasz jego adopcję, warto od początku mieć kontakt z gabinetem, który specjalizuje się w leczeniu egzotyki.
👉 Gabinet Weterynaryjny Dog-Torek
To nie tylko większe bezpieczeństwo dla zwierzęcia, ale też spokój dla opiekuna.
Jeż pigmejski to niewielkie zwierzę, ale jego leczenie zdecydowanie nie jest „małym wyzwaniem”.
To pacjent, który wymaga wiedzy, doświadczenia i uważności.
A to wszystko może zapewnić tylko specjalista.
🏥 Zabiegi chirurgiczne u jeży pigmejskich – kiedy są konieczne i dlaczego wymagają doświadczenia
Zabiegi chirurgiczne u jeży pigmejskich to temat, który budzi u opiekunów duże emocje. Sam fakt operacji niewielkiego zwierzęcia wydaje się ryzykowny i często pojawia się pytanie, czy w ogóle jest to bezpieczne.
W praktyce odpowiedź brzmi: tak — ale pod warunkiem, że zabieg wykonywany jest przez doświadczony zespół i w odpowiednich warunkach.
Jeż pigmejski to pacjent wymagający. Jego niewielkie rozmiary, specyficzna fizjologia oraz wrażliwość na stres sprawiają, że każdy zabieg musi być przeprowadzony z dużą precyzją i ostrożnością.
W przypadku jeży wszystko dzieje się w „mikroskali”.
Narządy są małe, dostęp chirurgiczny ograniczony, a margines błędu znacznie mniejszy niż u większych zwierząt. To oznacza, że nawet rutynowe procedury wymagają doświadczenia i odpowiedniego przygotowania.
Dodatkowym wyzwaniem jest reakcja organizmu na stres i znieczulenie. Jeże są wrażliwe na zmiany temperatury, odwodnienie i obciążenie organizmu, dlatego każdy etap — od przygotowania do zabiegu, przez samą operację, aż po rekonwalescencję — musi być dokładnie zaplanowany.
Z perspektywy opiekuna najważniejszy jest sam moment zabiegu.
Z perspektywy medycznej to tylko jeden z elementów całego procesu.
Równie istotne są:
To właśnie te elementy w dużej mierze decydują o bezpieczeństwie i powodzeniu leczenia.
W praktyce weterynaryjnej zabiegi chirurgiczne u jeży obejmują zarówno procedury planowe, jak i interwencje wynikające z problemów zdrowotnych.
Najczęściej są one związane ze zmianami, które rozwijają się stopniowo i przez długi czas nie dają wyraźnych objawów. Dopiero na pewnym etapie wymagają interwencji chirurgicznej.
Dlatego tak ważna jest wcześniejsza diagnostyka i regularna kontrola — pozwala ona wykryć problem zanim stanie się poważny.
Po operacji zaczyna się etap, który ma ogromne znaczenie dla powrotu do zdrowia.
Jeż wymaga:
To moment, w którym opiekun odgrywa bardzo ważną rolę.
Odpowiednia opieka po zabiegu często decyduje o tym, jak szybko i bezproblemowo zwierzę wróci do formy.
Choć jeże pigmejskie nie są najtrudniejsze w utrzymaniu, bardzo łatwo popełnić błędy, które prowadzą do chorób.
Jeże pigmejskie są zwierzętami ciepłolubnymi.
Optymalna temperatura:👉 22–26°C
Zbyt niska temperatura może prowadzić do:
To jeden z najczęstszych błędów opiekunów.
Jeże są owadożerne, ale w warunkach domowych dieta musi być odpowiednio zbilansowana.
👉 Dieta to jedna z najczęstszych przyczyn chorób — dlatego warto skonsultować ją ze specjalistą.
Najczęściej występują:
Objawy:
Najczęściej wynikają z:
Objawy:
Jeże bardzo źle znoszą zimno i przeciągi.
Objawy:
👉 każdy taki objaw wymaga konsultacji
U jeży niestety występują dość często.
Objawy:
To poważna choroba neurologiczna jeży.
Objawy:
Nie czekaj ani chwili, jeśli zauważysz:
👉 U jeży czas działa na niekorzyść
Regularne wizyty kontrolne to podstawa zdrowia.
Profilaktyka obejmuje:
Z życia gabinetu 👇
❌ „On mniej je, ale może to normalne”👉 nie jest
❌ „Jest chłodno, ale ma domek”👉 to nie wystarczy
❌ „Dam mu trochę owoców więcej”👉 częsty błąd dietetyczny
❌ „Poczekam kilka dni”👉 u jeży to często za długo
Wizyta obejmuje:
Stawiamy na:
✔ doświadczenie w leczeniu zwierząt egzotycznych
✔ nowoczesna diagnostyka
✔ indywidualne podejście
✔ realna praktyka (nie teoria)
✔ wsparcie opiekuna
Jeże pigmejskie to niezwykłe, ale wymagające zwierzęta. Ich zdrowie zależy od:
W Dog-Torku w Piekarach Śląskich oferujemy kompleksową opiekę nad jeżami pigmejskimi — od profilaktyki, przez diagnostykę, aż po leczenie i zabiegi chirurgiczne.
👉 Jeśli widzisz, że coś jest nie tak — nie czekaj umów wizytę
GODZINY OTWARCIA GABINETU:
| poniedziałek - piątek: |
08:00-21:00 |
| sobota |
09:00-17:00 |
| niedziela (dyżur egzotyczny) |
10:00-14:00 |
GABINET WETERYNARYJNY DOG-TOREK
UL. JANA PAWŁA II 59, PIEKARY ŚLĄSKIE
GODZINY OTWARCIA GABINETU:
| poniedziałek - piątek: |
07:00-21:00 |
| sobota |
09:00-17:00 |
| niedziela |
09:00- 16:00 |
GABINET WETERYNARYJNY PLUTO
UL. MĘCZENNIKÓW OŚWIĘCIMIA 54 RADZIONKÓW
POGOTOWIE WETERYNARYJNE 24/7
(tylko po wcześniejszym umówieniu się telefonicznym)
UL. MĘCZENNIKÓW OŚWIĘCIMIA 54, RADZIONKÓW
PROJEKT I REALIZACJA SPECTRUM MARKETING | WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE 2023